Strony


1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43, 44, 45, 46, 47, 48, 49, 50, 51, 52, 53, 54, 55, 56, 57, 58, 59, 60, 61, 62, 63, 64, 65, 66, 67, 68, 69, 70, 71, 72, 73, 74, 75, 76, 77, 78, 79, 80, 81, 82, 83, 84, 85, 86, 87, 88, 89, 90, 91, 92, 93, 94, 95, 96, 97, 98, 99, 100, 101, 102, 103, 104, 105, 106, 107, 108, 109, 110, 111, 112, 113, 114, 115, 116, 117, 118, 119, 120, 121, 122, 123, 124, 125, 126, 127, 128, 129, 130, 131, 132, 133, 134, 135, 136, 137, 138, 139, 140, 141, 142, 143, 144, 145

Polecane

Krzesła , Zestawy Perfum

Chmura

się nie nawet nie

Wszystko zrobiłam tak samo, jak mi mama kazała. On przez kilka dni nie przychodził, dopiero pozawczoraj, i zaraz do nas przyszedł. Obmyśliłam sobie wszystko naprzód, jak ja to mam mu powiedzieć, ale że, na szczęście, była odwilż i deszcz, więc nie potrzeba było. Jak mnie odprowadził do samej bramy, poprosiłam go grzecznie, żeby może do nas wstąpił na herbatę i rozgrzał się trochę. On się zaczął wymawiać, że nie jest odpowiednio ubrany, alem powiedziała, że to nic nie szkodzi.

U nas go się zupełnie tego dnia nie spodziewano i w przedpokoju było tak ciemno, że się mało co nie przewrócił. Dopiero jakem naprędce zapaliła świecę jego zapałkami, rozebrał się i weszliśmy do salonu. Z początku musiałam go sama bawić, bo nikt nie wychodził. Kiedym na chwilkę poszła, do sypialnego pokoju po panią Skrodzką, pani Skrodzka zaczęła się najokropniej gniewać, żem jej nic rano nie powiedziała, że akurat tego dnia przyjdzie. Ale ja sama przecież nie wiedziałam.


poprzednia | Strona | następna

Losowy fragment


Z wczorajszej pensji to już mi się rubel i trochę drobnych zostało. Zaraz oddałam pani Skrodzkiej 15 rubli za cały miesiąc. Powiedziała mi, że teraz wyżywić i utrzymać osobę za 15 rubli to bardzo ciężko, bo drożyzna straszna. Już to też ten nieurodzaj to bardzo potrzebny!

Zobacz też: hotele mazury , Regały magazynowe , taxi bagażowe warszawa