Strony
1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43, 44, 45, 46, 47, 48, 49, 50, 51, 52, 53, 54, 55, 56, 57, 58, 59, 60, 61, 62, 63, 64, 65, 66, 67, 68, 69, 70, 71, 72, 73, 74, 75, 76, 77, 78, 79, 80, 81, 82, 83, 84, 85, 86, 87, 88, 89, 90, 91, 92, 93, 94, 95, 96, 97, 98, 99, 100, 101, 102, 103, 104, 105, 106, 107, 108, 109, 110, 111, 112, 113, 114, 115, 116, 117, 118, 119, 120, 121, 122, 123, 124, 125, 126, 127, 128, 129, 130, 131, 132, 133, 134, 135, 136, 137, 138, 139, 140, 141, 142, 143, 144, 145
Polecane
zakopane hotele , SofyChmura
pilna aby zeszły rzecz
Kocha moja, najdroższa Mamo!
Chociaż mama nie do mnie pisała, ale mi pani Skrodzka cały list na głos przeczytała. Teraz ona mamie odpisuje i mnie także kazała pisać, żeby listy za jedną marką poszły. Ze dwie godziny chyba nic, tylko ciągle płakałam. Choć się mama na mnie gniewa, ale ja już widzę, że mi mama wszystko przebaczy. A że już nigdy nic podobnego więcej nie zrobię, to się na to mamie na wszystkie świętości zaklinam. Jak pamięć tatki kocham. Widzi mama: na wszystko, co mam najdroższego, się zaprzysięgam, toby mnie Pan Bóg ciężko skarał, jakbym przysięgę złamała. Pani Skrodzka była trochę zła po tym liście.
Mówiła, że mama niesłusznie ma do niej pretensję, bo ona nie jest moją matką, żeby mnie pilnowała, a ze swoimi dziećmi ma i tak dosyć kłopotów. Za to, żem przed nią trochę kłamała, nie gniewała się wcale, tylko nigdy się tego po mnie nie spodziewała. Już chyba nigdy W życiu nic przed nikim nie skłamię, bo tyle mam teraz wstydu, że nie wiem, gdzie oczy podziać. Ja już dawno przeczuwałam, że to się wszystko wydra, ale co ja miałam wtedy robić?
poprzednia | Strona | następna
Losowy fragment
Dlatego też tym bardziej jestem mamie wdzięczna za to wszystko. Roboty, takiej do domu, mam teraz masę i piszę tylko kilka słów, żeby mamie o tym donieść i na jej list odpowiedzieć.
Zobacz też: Szafki łazienkowe , serwis kserokopiarek , Roland