Strony
1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43, 44, 45, 46, 47, 48, 49, 50, 51, 52, 53, 54, 55, 56, 57, 58, 59, 60, 61, 62, 63, 64, 65, 66, 67, 68, 69, 70, 71, 72, 73, 74, 75, 76, 77, 78, 79, 80, 81, 82, 83, 84, 85, 86, 87, 88, 89, 90, 91, 92, 93, 94, 95, 96, 97, 98, 99, 100, 101, 102, 103, 104, 105, 106, 107, 108, 109, 110, 111, 112, 113, 114, 115, 116, 117, 118, 119, 120, 121, 122, 123, 124, 125, 126, 127, 128, 129, 130, 131, 132, 133, 134, 135, 136, 137, 138, 139, 140, 141, 142, 143, 144, 145
Polecane
aktorki , www.royalpoint.plChmura
chciałam nie pożyczyła żeby
A czy do Św. Krzyża, czy do jakiego innego, to zupełnie wszystko jedno. I mamie także powinno być wszystko jedno, bo przecież tam bardzo dużo rozmaitych panów przychodzi i nic mi się dotąd nie zrobiło.
Najwyżej mu się tylko ukłonię, a jeżeli mnie do domu odprowadzi (co jeszcze nie na pewno), to przecież to zupełnie to samo, jakby mnie przypadkiem na ulicy spotkał. Niech się już mama nie gniewa, moja mamo złota, bo mnie by okropnie było przykro. A wreszcie, kto wie, może jeszcze nie przyjdzie, toby się mama na próżno na mnie gniewała. To nawet bardzo możliwe, że nie przyjdzie, bom ja mu tylko tak niby niechcący o tym powiedziała.
Tylko co Romana wróciła od doktora. Taka zachrypnięta, wie mama, że pewnie z tydzień z domu nie wyjdzie. Ogromnie mi jej żal. Do kościoła, to już naturalnie, że nie pójdzie.
poprzednia | Strona | następna
Losowy fragment
Wyszło, że to miała być Romana. Ja, mamo, wcale a wcale nie o niej myślałam. Po obiedzie poszliśmy wszyscy na spacer, a mnie pan Skrodzki rękę podał.
Zobacz też: Fireshow Kraków , Hale Poznań , Fryzury