Strony
1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43, 44, 45, 46, 47, 48, 49, 50, 51, 52, 53, 54, 55, 56, 57, 58, 59, 60, 61, 62, 63, 64, 65, 66, 67, 68, 69, 70, 71, 72, 73, 74, 75, 76, 77, 78, 79, 80, 81, 82, 83, 84, 85, 86, 87, 88, 89, 90, 91, 92, 93, 94, 95, 96, 97, 98, 99, 100, 101, 102, 103, 104, 105, 106, 107, 108, 109, 110, 111, 112, 113, 114, 115, 116, 117, 118, 119, 120, 121, 122, 123, 124, 125, 126, 127, 128, 129, 130, 131, 132, 133, 134, 135, 136, 137, 138, 139, 140, 141, 142, 143, 144, 145
Polecane
aktorki , sztukateria elewacyjnaChmura
że Jest bliżej posiedzieć
Kochana Mamo!
Jestem ogromnie niewyspana, bom przez kilka nocy niewiele spała. Roboty mam niedużo, tylko strasznie pilna. Niech mi już mama daruje, że mało napiszę. Teraz to co dzień chodzimy sobie na spacer kawałek drogi, tak mniej więcej godzinę. Ja nie chciałam, ale on powiedział, że przecież to wszystko jedno, jakbym ja trochę dalej mieszkała.
I rzeczywiście, mamo, czy tonie wszystko jedno. Jakby magazyn był w Mokotowie, a nasz dom na Pradze, to bym musiała tak daleko chodzić. Więcem się już nie opierała, bo widziałam, że miał rację. Raz chciał mnie koniecznie do cukierni na czekoladę zaprosić. Mnie się bardzo jeść chciało, alem się zaraz ogromnie obraziła i stanowczo powiedziałam, że nie pójdę. On mnie jeszcze długo prosił, ale jakem już raz powiedziała, że nie to nie. Widzi mama.
poprzednia | Strona | następna
Losowy fragment
Z wczorajszej pensji to już mi się rubel i trochę drobnych zostało. Zaraz oddałam pani Skrodzkiej 15 rubli za cały miesiąc. Powiedziała mi, że teraz wyżywić i utrzymać osobę za 15 rubli to bardzo ciężko, bo drożyzna straszna. Już to też ten nieurodzaj to bardzo potrzebny!
Zobacz też: Fireshow Kraków , wydruki wielkoformatowe poznań , spadochron