Strony


1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43, 44, 45, 46, 47, 48, 49, 50, 51, 52, 53, 54, 55, 56, 57, 58, 59, 60, 61, 62, 63, 64, 65, 66, 67, 68, 69, 70, 71, 72, 73, 74, 75, 76, 77, 78, 79, 80, 81, 82, 83, 84, 85, 86, 87, 88, 89, 90, 91, 92, 93, 94, 95, 96, 97, 98, 99, 100, 101, 102, 103, 104, 105, 106, 107, 108, 109, 110, 111, 112, 113, 114, 115, 116, 117, 118, 119, 120, 121, 122, 123, 124, 125, 126, 127, 128, 129, 130, 131, 132, 133, 134, 135, 136, 137, 138, 139, 140, 141, 142, 143, 144, 145

Polecane

hotele mazury , Hotel Lublin

Chmura

ciągle tak znalazłam drodze

Co to za przyjemność, moja mamo? Ledwie się zdąży wyjść na ulicę, już dom zaraz. Dawniej mi się zdawało, że Podwalea Niecała to ogromny kawał drogi, ale teraz dopiero widzę, że to strasznie blisko. Od pierwszego zaprenumerujemy sobie z panią Skrodzką na spółkę Kuriera Wieczornego, bo to najtańszy. Wszystkiego 40 groszy na miesiąc na każdą z nas, to nie ma co żałować, moja mamo. Bo czasem, wie mama, ja nie wiem, o czym by tu z nim rozmawiać, i nieraz pół ulicy przejdziemy i ja nic nie mówię. Ten teatr to mi wszystkiego na dwa razy starczył. Takem się starała, żeby jak najdłużej mówić, żem nawet powtarzała jedno i to samo kilka razy, a już na trzeci wieczór nic się nie zostało. Wystawa to na nic.

Nawet przez jeden wieczór nie było co opowiadać. On mnie się pytał o rozmaite rzeczy, ale niedobrze rozumiałam i trzeba było zaraz skończyć. Już drugi raz nie pójdę. Z Kuriera pewnie będzie więcej do opowiadania.


poprzednia | Strona | następna

Losowy fragment


Ten Gaston to się od dziecka kochał w jednej Marii. Ale ona nic się tego nie domyślała, chociaż to od razu można było poznać, i poszła za innego. Dopiero po ślubie wszystko się wydało.

Zobacz też: www.royalpoint.pl , fotografia ślubna, zdjęcia , pogoda