Strony


1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43, 44, 45, 46, 47, 48, 49, 50, 51, 52, 53, 54, 55, 56, 57, 58, 59, 60, 61, 62, 63, 64, 65, 66, 67, 68, 69, 70, 71, 72, 73, 74, 75, 76, 77, 78, 79, 80, 81, 82, 83, 84, 85, 86, 87, 88, 89, 90, 91, 92, 93, 94, 95, 96, 97, 98, 99, 100, 101, 102, 103, 104, 105, 106, 107, 108, 109, 110, 111, 112, 113, 114, 115, 116, 117, 118, 119, 120, 121, 122, 123, 124, 125, 126, 127, 128, 129, 130, 131, 132, 133, 134, 135, 136, 137, 138, 139, 140, 141, 142, 143, 144, 145

Polecane

eglo , krzesła kawiarniane

Chmura

wieczór Romana jak swojej

Jakem wychodziła z bramy, tom się tak nieznacznie obejrzała na wszystkie strony, alem wcale nie stawała, tylko tak okiem przelotnie rzuciłam. Ale nie był. Myślę sobie: pewnie mu coś wypadło i dlatego nie przyszedł. We wtorek już byłam pewna. Nawet stanęłam na chwileczkę, aby lepiej zobaczyć. Ale jak znowu nie przyszedł, to już mi się przykro zrobiło i myślę sobie: kto wie, może on tak na żarty powiedział. Najgorzej wczoraj było. Jużem nawet na drugą stronę ulicy przeszła, niby do sklepu po cukier, żeby i tam zobaczyć. Byłam pewna, że wszystko przepadło. Mnie się tak zawsze wiedzie.


poprzednia | Strona | następna

Losowy fragment


Cały tydzień wysiedzę się W tym magazynie albo w domu szyję, to, choć w kościele kogoś zobaczę i mam jakąś przyjemność. Nawet jak jest pogoda, to idę najpierw do Fary na sumę, a potem na ostatnią mszę do Św. Krzyża.

Zobacz też: ebook , ,