Strony
1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43, 44, 45, 46, 47, 48, 49, 50, 51, 52, 53, 54, 55, 56, 57, 58, 59, 60, 61, 62, 63, 64, 65, 66, 67, 68, 69, 70, 71, 72, 73, 74, 75, 76, 77, 78, 79, 80, 81, 82, 83, 84, 85, 86, 87, 88, 89, 90, 91, 92, 93, 94, 95, 96, 97, 98, 99, 100, 101, 102, 103, 104, 105, 106, 107, 108, 109, 110, 111, 112, 113, 114, 115, 116, 117, 118, 119, 120, 121, 122, 123, 124, 125, 126, 127, 128, 129, 130, 131, 132, 133, 134, 135, 136, 137, 138, 139, 140, 141, 142, 143, 144, 145
Polecane
Fotografia ślubna , Suknie ślubneChmura
jej Trochę że państwo
Trochę była za szeroka W baskinie, ale to można łatwo poprawić. Ta to się najwięcej bawiła, bo ją ciągle panowie zapraszali. Ja nie miałam nikogo, ale to nikogo znajomego, więc nawet rozmawiać nie mogłam. Pierwszego lansjera nie tańczyłam wcale, bo nie umiem; wreszcie nikt mnie na wet nie prosił. Było mi przykro, alem sobie wytłumaczyła, że przecież, jak nie umiem, to nie mogę tańczyć. Nawet i lepiej, że mnie nikt nie prosił, bo jakże bym powiedziała, dlaczego nie chcę tańczyć?
Ale jak zaczęli kontredansa tańczyć i także nikt mnie nie zaprosił to mi się tak zrobiło żal, aż mi łzy stanęły w oczach.Wszystko na nie pomyślałam sobie; to już pewnie do końca tak będzie. Nie mogłam odżałować, żem się tego kontredansa uczyła. Bo i po co, moja mamo? Chwilami tom nawet zupełnie żałowała, żem przyszła. Ale miałam jeszcze trochę nadziei, że się może jako potem zmieni, więc siedziałam. Przetańczyli pierwszą figurę, drugą i trzecią, a ja siedzę i siedzę. Zupełnie nie wiedziałam, co mam z sobą robić czy wyjść z salonu, czy zostać.
poprzednia | Strona | następna
Losowy fragment
Zresztą on tu bardzo często bywa, kilka razy na tydzień, więc mogę go ciągle widzieć. Teraz to tylko świąt czekam. Już od Palmowej Niedzieli będzie mi się zdawało, że to są święta.
Zobacz też: Mieszkania Radom , Don LaFontaine , 133482 Light Eye