Strony
1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43, 44, 45, 46, 47, 48, 49, 50, 51, 52, 53, 54, 55, 56, 57, 58, 59, 60, 61, 62, 63, 64, 65, 66, 67, 68, 69, 70, 71, 72, 73, 74, 75, 76, 77, 78, 79, 80, 81, 82, 83, 84, 85, 86, 87, 88, 89, 90, 91, 92, 93, 94, 95, 96, 97, 98, 99, 100, 101, 102, 103, 104, 105, 106, 107, 108, 109, 110, 111, 112, 113, 114, 115, 116, 117, 118, 119, 120, 121, 122, 123, 124, 125, 126, 127, 128, 129, 130, 131, 132, 133, 134, 135, 136, 137, 138, 139, 140, 141, 142, 143, 144, 145
Polecane
aktorki , życzenia urodzinoweChmura
wyrysować mam nie nim
Więc zaraz powiadam:, Jeżeli tylko Romana sobie życzy, to ja ją przez dwa miesiące poduczę sama w domu, a potem to już poproszę pani Witkowskiej, żeby ją na podręczną przyjęła. Zawsze, choć z kilka rubli miałaby na początek, a ja już tak bym manewrowała, żeby z niej byli zadowoleni. Alenie wiem, dlaczego, bardzo się to pani Skrodzkiej nie podobało. Zrobiła się jakaś sztywna i odpowiedziała tylko, że nie na to jej córka siedem klas skończyła, żeby musiała igłą na chleb zarabiać.
Ja też umilkłam od razu, bo i rzeczywiście prawda. Gdzie takiej wykształconej pannie do magazynu chodzić! Wie mama, ona to nawet do jednej dziecięcej gazety rozmaite rzeczy pisze. Sama widziałam kilka razy, jak było wydrukowane całe jej imię i nazwisko. Jak tylko napisze, to zaraz nam na głos czyta, a potem, jak wydrukują, to jeszcze raz, także na głos. Pani Skrodzka to aż rośnie z radości, jak zobaczy jej podpis W druku.
poprzednia | Strona | następna
Losowy fragment
Cały tydzień wysiedzę się W tym magazynie albo w domu szyję, to, choć w kościele kogoś zobaczę i mam jakąś przyjemność. Nawet jak jest pogoda, to idę najpierw do Fary na sumę, a potem na ostatnią mszę do Św. Krzyża.
Zobacz też: Meble , Handluj w e-sklepie bez opłat ,