Strony


1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43, 44, 45, 46, 47, 48, 49, 50, 51, 52, 53, 54, 55, 56, 57, 58, 59, 60, 61, 62, 63, 64, 65, 66, 67, 68, 69, 70, 71, 72, 73, 74, 75, 76, 77, 78, 79, 80, 81, 82, 83, 84, 85, 86, 87, 88, 89, 90, 91, 92, 93, 94, 95, 96, 97, 98, 99, 100, 101, 102, 103, 104, 105, 106, 107, 108, 109, 110, 111, 112, 113, 114, 115, 116, 117, 118, 119, 120, 121, 122, 123, 124, 125, 126, 127, 128, 129, 130, 131, 132, 133, 134, 135, 136, 137, 138, 139, 140, 141, 142, 143, 144, 145

Polecane

Meranti , Podłogi

Chmura

jeszcze jak piec spała

Całe szczęście, że i tak mieli wypłacać, bo już nie wiem, jak ja bym to pannie starszej powiedziała. Ciągle sobie liczyłam, że mi trzy ruble zostanie do sukni i tak sobie obrachowywałam. Tymczasem pani Skrodzka zaczęła mnie bardzo przepraszać i całować, ale powiada już nie może brać ode mnie po 15, tylko po 17 rubli na miesiąc. Mówiła, że teraz okropna drożyzna i w żaden sposób nie może tak tanio. To, co mąż z biura przynosi, to tylko podobno na mieszkanie i na sługę jej wystarcza, a to, co ona ma w Kaliszu, to mówiła żadnego prawie dochodu teraz nie przynosi, a i Romana nic nie zarabia. Bo ja wiem, moja mamo, czy to wszystko prawda? Ale co ja miałam robić? Więc już nic nie mówiłam, tylko dodałam te dwa ruble. Ale, powiadam mamie, tak mi się żal zrobiło, że coś okropnego bo tak, to jakby mi wcale nie podwyższyli pensji. Niby rubel więcej, ale cóż to znaczy? Straszniem się wykosztowała na te święta. Sobie tom tylko świeże rękawiczki kupiła, takie jasnożółte, i nic więcej.


poprzednia | Strona | następna

Losowy fragment


Cały dzień siedziałam w pracowni jak na rozżarzonych węglach. Wszystkie panny winszowały mi i przyglądały się, jakem krajała, a jednej krojczyni to aż musiałam wyrysować boczek na model.

Zobacz też: ludzkiechoroby.lekarz33.com , zdjęcia ślubne Kielce , taxi bagażowe warszawa