Strony


1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43, 44, 45, 46, 47, 48, 49, 50, 51, 52, 53, 54, 55, 56, 57, 58, 59, 60, 61, 62, 63, 64, 65, 66, 67, 68, 69, 70, 71, 72, 73, 74, 75, 76, 77, 78, 79, 80, 81, 82, 83, 84, 85, 86, 87, 88, 89, 90, 91, 92, 93, 94, 95, 96, 97, 98, 99, 100, 101, 102, 103, 104, 105, 106, 107, 108, 109, 110, 111, 112, 113, 114, 115, 116, 117, 118, 119, 120, 121, 122, 123, 124, 125, 126, 127, 128, 129, 130, 131, 132, 133, 134, 135, 136, 137, 138, 139, 140, 141, 142, 143, 144, 145

Polecane

Fotografia ślubna , Filozofia

Chmura

nareszcie nic zaprosić ciągle

Może welwet do sukni będzie taniej kosztował, tobym z tego trochę urwała. Myślałam o aksamicie ale gdzie tam! Więc niech mama pamięta; jak się tylko ciemno zrobi, niech mama zaraz o mnie zacznie myśleć. Mama pisze, że zawsze o mnie tylko myśli, nawet jak kucharzowi ze spiżarni wydaje, ale ja bym chciała tak już zupełnie na pewno. Niech mama nie zapomni, moja mamo złota, bo mnie bardzo na tym zależy. Całuję mamę tysiące, miliony razy. Felka P. S. Ten materiał, co to mama wie, co mi się tak podobał, to aż po 6 złotych łokieć.

Naturalnie ani myślę, żebym mogła kupić. Jak tylko będę miała czas, to pójdę za Żelazną Bramę. Tam to wszystko daleko taniej. Chociaż wstąpię jeszcze pojutrze. Może by oddali trochę taniej? Ale to i tak za drogo. Pomimo to wstąpię.

Felka


poprzednia | Strona | następna

Losowy fragment


Czasem, wie mama, to jakby na złość: caluteńki tydzień pogoda prześliczna, kiedy trzeba w pracowni siedzieć, a jak przyjdzie niedziela, to deszcz i deszcz albo śnieg aż się na płacz zbiera.

Zobacz też: sztukateria elewacyjna , filmy za darmo ,